Labradorka z mega guzem i mega nadwagą. Do schroniska trafiła z interwencji (wygląda na to, że ktoś ją najpierw bezmyślnie utuczył, a gdy zachorowała i guz zaczął wystawać brzydko na zewnątrz, wyrzucił...), aktualnie pod opieką Budryska, chociaż przebywa w lecznicy.
Guz był ogromny, położony w pobliżu cewki moczowej - operacja długa i skomplikowana.
Temat Baryłeczki na dogomanii.
Wydarzenia na FB.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz